Czy warto leczyć zęby mleczne?

Często się słyszy: „Po co leczyć mleczaki, skoro i tak wypadną?”. Oczywiście, że wypadną, ale nie powinny być zepsute, bo próchnica automatycznie przenosi się z zębów mlecznych na zęby stałe. Po pierwsze szkliwo zębów mlecznych jest 2-krotnie cieńsze, a powierzchnia jest zdecydowanie bardziej nierówna w porównaniu z zębami stałymi. To powoduje, że próchnica występuje już w bardzo młodym wieku. Szkliwo jest uboższe w składniki mineralne a obecność tzw. linii porodowej sprzyja przenikaniu bakterii.

Cechą charakterystyczną jest szybki postęp procesu chorobowego z mało odczuwalnymi dolegliwościami. Przez dłuższy czas dziecko nie zgłasza żadnych dolegliwości, a rozwój próchnicy odbywa się pod powierzchnią szkliwa.

Pamiętajmy, że dzieci dopiero uczą się dbać o swoje zęby, poznają tajniki prawidłowego szczotkowania, smakują pasty do zębów. Bez pomocy Rodziców zęby zwykle nie są prawidłowo umyte. Płytka nazębna to świetna pożywka dla bakterii. Dlatego tak ważne są systematyczne wizyty kontrolne w gabinecie stomatologicznym co 3-4 m-ce, aby móc wykryć ognisko próchnicowe na bardzo wczesnym etapie.

Kolejnym powodem dla którego należy leczyć zęby mleczne to szybkie przechodzenie jednego stadium próchnicy w drugie. Szybko w proces chorobowy zostaje wciągnięta miazga, co zwykle kończy się dużymi dolegliwościami bólowymi dla dziecka, a wizyta w gabinecie wtedy gdy „boli” to najgorszy moment na wprowadzenie Malucha w świat zdrowych zębów.

Uważa się, że na pierwszą wizytę rodzice powinni się wybrać z dzieckiem w 6–7 miesiącu jego życia, gdy pojawią się siekacze. Oczywiście lekarz nie wykonuje wtedy żadnych zabiegów, ale szczegółowo wyjaśnia, jak czyścić dziąsła i ząbki, na co zwracać uwagę, czego unikać, by zapobiegać próchnicy i by stałe zęby wyrosły mocne i zdrowe. Wizyty u dentysty muszą się odbywać tak samo regularnie jak u pediatry czy w gabinecie zabiegowym na szczepieniach. Najlepiej co 3–6 miesięcy. Wtedy można mieć pewność, że nie przegapimy nieprawidłowego ząbkowania czy początków próchnicy. Im więcej wizyt, tym mniej kłopotów w przyszłości.